yesterday

Poniedziałkowy wieczór. Dzwoni mi komórka. Biegnę z łazienki o mały włos się nie zabijając. Nieco zdzyszana i zdziwiona któż to o tej porze szuka ze mną kontaktu zerkam na wyświetlacz – jakiś nieznany numer. Jeszcze ciężej zdziwiona odbieram i kulturalnie się przedstawiam z imienia i nazwiska: 

X:
J.:
halo??
X:....
J.: haloooo?
X: yyy... Pan Górecki ?

No, bez komentarza. 

                                                                                                               


 

9 komentarzy :

  1. hej:)MILEGO DNIA:)
    fajny blog bede sobie zagladla czesciej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Teraz proponuje lampkę wina:-)

      Usuń
  3. Witaj:) Bardzo mi miło, że odwiedziłaś naszego bloga!
    Robisz piękne zdjęcia, a to jest na mnie ogromny wabik:)
    Pozdrawiamy z Domu Mokoszy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję - jest mi niezmiernie miło to słyszeć:-)

      Usuń
  4. miłego dnia. :)

    zapraszam do mnie, 4 wywiad ! :D

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..