new

Opuszczam się w swojej radosnej twórczości skandalicznie. Za to intensywnie zgłębiam ostatnio uroki domniemanego urlopu. Pomijając fakt, że namiętnie zajmuję się rzeczami od których powinnam odpoczać, to za dobre i złe uczynki (choć takowych nie posiadam;)) sprawiłam sobię nowy aparat. Po przeczytaniu setki stron instrukcji dalej nie wiem czym różni się jedna funkcja od drugiej. Być może jest w tym ukryta jakaś głębsza logika, której chwilowo nie dostrzegam ale miejmy nadzieję,że ją odkryję nim mój mózg się permanentnie przegrzeje.









10 komentarzy :

  1. no staję dzielnie do boju choc ta pierwsza pozycja nieszczególnie... ale co tam!!!
    zaraz wieszam baner.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie może mnie tu zabraknąć, prawda? :) Szanse mam małe, bo to duuuużo szczęścia trzeba, by zostać wylosowanym, ale co mi tam... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cokolwiek jest w środku - opakowanie palce lizać. Cieszy oko a domyślam się , że środek też jest boski.
    Zapisuję się:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. z chęcią ustawie się w kolejce

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm.. nagroda kusi, jednak ja się do tego nie nadaję i trzeba mieć ogromne szczęście by je wygrać. :) Patrząc na zdjęcie w poście i obok posta, jesteś PRZEEEŚLICZNA! Nie wiem czy widziałam równie piękną kobietę jak Ty, naprawdę. Masz prześliczny uśmiech, a co do latte - równie jestem fanką, a muffiny-mm.. krótko mówiąc. Rozpisałam się. Świetny blog!

    Pozdrawiam i zapraszam,
    o-modzie.blogspot.com
    x!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbować zawsze warto, tak mówią:-)
      Taka doza komplementów z rana, dziękuje!To naprawdę budujące:)

      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
    2. Sama prawda ;) a co do komentarza o końcówkach - miałam czerwone niedawno, jednak postanowiłam teraz niebieskie zrobić:) może niedługo inny kolor, pomyślę ;) dziękuje za komentarz! :)*

      Usuń
  6. Ułaaa wygląda fajnie taki aparacik :D Ja czekam aż narzeczony kupi samochód :P Bo obiecał że nam kupi lutrzankę albo taką wypasioną cyfrowke z obiektywem :D HAha ciekawe kiedy i czy się spełni ta obietnica :P

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja się dołączam do kolejki:-)
    Uwielbiam różany zapach:-)
    martysia84@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..