wish

Nie ważne, że chora. Fryzura (jaka by ona nie była) musi być. I żeby tego było mało, to okoliczni amanci (za pewne Ci skrzętnie pochowani w szafie) mają ją zauważyć, nie skąpiąc przy tym komentarzy "ach, jak cudnie dziś wyglądasz, o bogini domowego ogniska". Tak, zdecydowanie mnie poniosło w tych moich marzeniach:-)

8 komentarzy :

  1. Uwielbiam warkocze w każdej postaci. Są takie dziewczęce. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowenka Tobie tez.....a fryzura musi byc, a jakze...;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. marzenie fajna rzecz- życzę spełnienia!

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..