coffee

Wychodzę z założenia, że kawa jest niezbędnym atrybutem środy. Mam niemal pewność, że bez niej nie dotrwałabym do weekendu.
 



9 komentarzy :

  1. Ja kawy natomiast nienawidzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja długo jej nie piłam..dopóki nie odkryłam podwójnej latte z syropem kokosowym:-)

      Usuń
  2. zgadzam się z Tobą,dzień bez kawy dniem straconym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie lubię kawy :) Ale za to uwielbiam jej zapach i np. czekoladę kawową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach rzeczywiście jest najlepszy, a takiej czekolady jeszcze nie piłam. Muszę spróbować:-)

      Usuń
  4. Dla mnie poranek bez kawy jest porankiem straconym :P Uwielbiam zapach czekolady i kawy :D we wszystkim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez kawy nie kontaktuje już rano, a snuje się ekspresu jak zombie:-)

      Usuń
  5. ja to niestety bez kawowa mój żoładek nie trawi kawy w żadnej postaci no może czasem jak sie uda mi capuccino mrozone z lodami pochłonąc to bajka choc potem meczy ... pozdrawiam cipeluteńko

    OdpowiedzUsuń
  6. Smakoszem kawy również jestem i nie wyobrażam sobie choćby jednego dnia bez niej:)

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..