speculation

Pada to białe gówno..Głowa mnie rozbolała, spać mi się chce. Nie mniej jednak poczytałabym coś ciekawego z kawką w ręce, yorkiem pod pachą w rytm trwałego efektu delirium tremens. Nie spójny mam dzisiaj imidż.

Książkę, owszem poczytam, a póki co dziękuję za poranną prasóweczkę. Bardzo mi się podobała. Wpisując w wyszukiwarkę "aktualna sytuacja w Syrii", otrzymałam odnośnik "sypiając z wrogiem". No dobra, przyznaję - myślałam, że to autor jest taki twórczy i pokusił się o nawiązanie do polityki regionu, którą śledzę z wypiekami na twarzy. No, BARDZO to emocjonujące, ale nie tym razem. W porannym menu otrzymałam za to dawkę coachingu w ramach budowania idealnego związku. Kilka stwierdzeń kompletnie od czapy, ale osobiście ciekawi mnie fakt, co ma do tego Syria?! Może to jakiś nowy eksperyment socjologiczny - Zimbardo nawiedził ostatnio nasz kraj to może chce sprawdzić poziom fantazji naszych Rodaków. Japończycy to chociaż wynaleźli przeźroczystą żabę, a my?! My, proszę Państwa póki co powtórkę debat. Zmyślny nasz naród, nie powiem.

Nie wiem czy to prostolinijność, czy zwyczajne przytłoczenie tą psychodelą. Jeśli jednak znajdą się chętni na poranny eksperyment to zapraszam do lektury SYPIAJĄC Z WROGIEM

Wpadłam też przy okazji na genialny wątek na jakimś forum - "Młoda do pięćdziesiątki, potem się zobaczy". To ja się też podpisuje pod tym.

2 komentarze :

  1. Ja też wciąż się dziwuję, co też wyskakuje mi dziwnego pod hasłem, które wpisuję. To nawet taka forma rozrywki i emocje - co tym razem poznam prócz tego, co szukam? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyszykiwarka rzeczywiscie zaskakujaco kojarzy fakty...tak kreatywnie:) czasem fajnie ;) Młoda do pięćdziesiątki, potem się zobaczy" - oj podoba mi sie :)

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..