dream

Dziękuje. Jest cieplej i wszyscy są zadowoleni.

Miałam dzisiaj dziwny sen. Tzn. w ogóle mam ostatnio dziwne sny. Jak nie przenoszenie zwłok to horda psów na salonowej kanapie. Dzisiaj z kolei jajka sadzone. No dajcie spokój, co próbowałam wbić jajko na patelnie to rozpływało się żółtko, więc je przelewałam do miski i wbijałam kolejne.Klęłam pod nosem, bo nie dość,że nie cierpię gotować to jeszcze Włóczykij chciał się upewnić, czy aby na pewno tych zmarnowanych nie wyrzucę, bo przecież ciasto mogę upiec. A zaraz po tym słyszę "a może własny chleb byś upiekła?". A w mordę chcesz? - ...od razu mi się skojarzyło. Noooo wkurzyłam się! Jeść mu daję, gacie piorę a on mi wspomina jeszcze o cieście i chlebie! I wiecie co? Na śniadanie zjadłam tosta. No tego popsuć się chyba nie da.

I powinnam sobie zrobić taki tatuaż na grzbietach dłoni,który by się trzymał z 3-4 miesiące: NIE POTRZEBUJE KUPOWAĆ KSIĄŻEK. Henną powinnam, prawda?





2 komentarze :

Po usłyszeniu sygnału..