life

Będzie o ptaszkach dzisiaj.
(prawdziwych, małych puchatych zwierzątkach!)

Jako, że dokarmiam namiętnie ptaszyska z okolic, mogę stwierdzić z całym przekonaniem, że karmienie tygrysa byłoby dużo bardziej ekonomiczne. Rano, gdy wysypuje całodzienną porcję to muszę uważać, żeby nie oberwać rozpędzoną sikorką lub wróblem, tak się rozbestwiły. Następnie przez pół dnia odprawiają orgie, tarzając się w ziarnach oraz szarpiąc słoninę. Mają takie małe wzruszające dziobki i głosiki. I wszystko fajnie i pięknie, ale gdzie sikorki w stanie wolnym pozyskiwały słoninkę? Przecież nie napadały na świnie.

Świat jest przerażający. To taka jedna wielkie restauracja. Straszne.

Na domiar złego, pralka mi chodzi po łazience. Znowu. Stara też chodziła i źle skończyła w ostatecznym rozrachunku. Nowa sądziłam, że będzie inna. Do tej pory pięknie stała w miejscu, a jak tylko już ją spłaciłam to postanowiła zołza ruszyć i zwiedzać. Nie wiem czy wybiera się do kuchni, na balkon - dotlenić się, czy może na dół, zwiedzić okolice. Równie dobrze mogła naoglądać się Disneya o uciekających tosterach. Kiedyś było coś w telewizji o jakieś figurce kościelnej - Bóg jeden raczy wiedzieć gdzie to jest - że jak dojdzie do jakieś tam granicy to nastąpi koniec świata. Nie wiem czy Majowie to przewidzieli. Póki co obserwuje zjawisko w swojej łazience. Dopóki pierze i nikomu nie dzieje się krzywda to niech sobie chodzi. Raz na jakiś czas podchodzę do niej czule i odprowadzam ją na swoje miejsce pod ścianą.




6 komentarzy :

  1. moja pralka też pragnie wyjść z łazienki. więc opieram się na niej i mam darmowy masaż tyłka. idealny dla singielki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry pomysł, popieram;-)
      Czasem siadam na niej i czekam co się wydarzy i gdzie zawędruje.

      Usuń
  2. nasza pralka póki co stoi grzecznie, chyba jej tam u nas dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak czytam Wasze komentarze i... trochę żałuję, że moja pralka nie chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre elementy AGD bywają naprawdę wielofunkcyjne:-)

      Usuń
  4. Tak dokarmianie uroczych ptasząt nie jest ekonomiczne. Na dodatek teraz taka pogoda, że ptaszki spokojnie dałyby sobie radę bez pełnego karmnika, ale jak na początku grudnia powiedziało się "a", to teraz trzeba lecieć dalej z alfabetem. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..