today

Drogie Moje, u mnie zupełnie nic nowego. A przynajmniej nic spektakularnego. Pies, rachunki i ból głowy.

Tara, przecięła sobie swego czasu dość brutalnie opuszkę, ukazując mym oczom pełnie mięsa. Codziennie przeżywam drobne epizody z ostrego dyżuru. I mimo, że wszystko się pięknie goi, to podczas ostatniej wizyty u weterynarza miotała się najbardziej ze wszystkich oczekujących. Narobiła takiego rabanu, że trzeba było jak najszybciej wyprowadzać na zewnątrz. Ponadto od kiedy człowiek bawi się przy niej w pielęgniarkę to odzyskała apetyt (utracony na całe 48h) i najchętniej jadłaby w systemie:  śniadanie, drugie śniadanie, lekka przekąska, branczyk, lanczyk, pierwsze danie obiadowe, drugie danie obiadowe, podwieczorek, kolacja i oczywiście podkurek. Moje maleństwo.


Poza tym , to zaczęłam dzisiaj nową lekturę pt.: "Czy światu potrzebni są mężczyźni?", Pana Leona Wiśniewskiego. Styl i warsztat podparty naukowymi badaniami może i robi wrażenie, ale człowiekowi może się też w środku zagotować od tych faktów. W sensie przygotuj się czytelniku, będzie jadka, bowiem pierwszy rozdział ma uzmysłowić, że zupełnie naturalnym procesem życiowym jest niewierność mężczyzn, a monogamia to wpojony nam religijno-kulturowy obrządek. Poza tym jesteśmy jednym z trzech gatunków (zaraz obok plusk i much) który w toku ewolucji powiązał akt płciowy z pożądaniem. 

Trochę #niewiemcootymmyslec. Obawiam się dalszych rozdziałów.

Na koniec ogłoszenie parafialne:

Zapraszam do udziału w organizowanym Bazarku na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami we Wrocławiu. Można nie tylko wziąć udział w "licytacji" przedmiotu, ale również przekazać coś na rzecz potrzebujących zwierzaków. Szczegóły w opisie wydarzenia: Bazarek
Jakbyście miały pytania, uwagii, sugestie piszcie :-)





2 komentarze :

  1. biedna Tara...ale skoro apetyt dopisuje to znaczy,że wraca do formy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak apetycik to ho ho, zdrowa będzie już niebawem, chyba, że bardzo jej się Twoja wzmożona opieka spodobała ;)
    Podobno kiedyś tam w przyszłości na świecie ma nie być mężczyzn, więc pan Wiśniewski może sobie wypisywać to i owo, dla nas to bez znaczenia ;)

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..