god never blinks

Nie występuje tu teologiczny i moralizatorski wywód, aczkolwiek Bóg występuje często. Sceptycyzm wobec książki był zbyteczny, czyta się lekko pomimo wielu trudnych wątków. Nie stanie się moim osobistym poradnikiem motywacyjnym, ale ślad refleksji pozostał.

Nieważne, jak się czujesz: wstań, ubierz się i przyjdź, gdzie trzeba, ale ogranicz życie do podstaw. 
Tego dnia nie rób nic, co nie jest absolutnie niezbędne. Odwołaj wszystko, co się da.  Nie podejmuj żadnych kluczowych decyzji w kwestii swojego małżeństwa, kariery, diety i samooceny. Ten dzień źle na ciebie wpływa. Niczego nie analizuj. Trzymaj myśli na wodzy. Nie wiadomo, gdzie mogłyby cię zaprowadzić. Nie przesadzaj. Świat się nie kończy. To tylko turbulencje. Samolot jest bezpieczny. Ma dobrego pilota. Siedzisz na właściwym miejscu. Trafiłeś po prostu na powietrzny wir. Poczekaj. To minie. Wstań: staw życiu czoła w pozycji pionowej, zamiast poddawać mu się na leżąco. Ubierz się:
wyszykuj się od stóp do głów. To daje nadzieję.


3 komentarze :

  1. bardzo bym chciała przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyta się bardzo szybko i lekko, więc polecam. Każdy znajdzie chyba tam coś dla siebie.

      Usuń
  2. Właśnie jestem bardzo ciekawa tej książki!

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..