z cyklu życia nie oszukasz

Drogi Pamiętniczku, ja się niezwykle cieszę z tej pięknej pogody za oknem, tylko czemu od razu musi mnie boleć głowa? Chodzę pełna niestabilnego izotopu, obijając się o meble od dwóch dni. Pogodynka uspokajała wczoraj, że te wahania temperatur to efekt skumulowania masy ciepłego powietrza. No i pięknie, ja się bardzo ciesze, że nas objęły ale niech do cholery ciśnienie się jeszcze zdecyduje!

Podczas konsultacji w pracy z ekspertami od migren, bólów głowy i stawów okazało się, że na liście przebojów pysznych proszków wysuwa się po solpadeinie, pyralgina sprint rozpuszczalna o smaku pomarańczy. Podobno po jednej jest całkiem nieźle, a po dwóch ma się na twarzy banana ottont dotont.

Natomiast. 

Napisała do mnie wczoraj koleżanka, że myśli o mnie często, dlatego kupiła mi worek jutowy na ziemniaki. Poza tym to wszystko po staremu.



1 komentarz :

  1. Jenyyyyy ja też chodzę jak nieprzytomna od kilku dni, totalny flak ze mnie... Ale tego worka na koniec to się nie spodziewałam, dobrze, że jednak wszystko poza tym po staremu ;)

    OdpowiedzUsuń

Po usłyszeniu sygnału..