new day

Dark times, dark times - jak mówił Eryk Cartman. O właśnie, trzeba pooglądać jeszcze kilka rzeczy, póki mamy w Polsce internet. Człowiek wyjedzie na trzy dni, a tu kraj się sypie, jak zupa z torebki. Obym zdążyła jeszcze dokończyć żonę idealną ale zaprawdę powiadam Wam - Netflix jest gorszy niż kokaina. 

Czytam teraz "Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość" - jakby mi mało było syfu w naszym kraju, to czytam sobie jeszcze o rasizmie, bo w sumie co człowiekowi pozostaje w takiej sytuacji. Skończyłam też "Złe matki są najlepsze". Bardzo pouczające doświadczenie. Idę parzyć hektolitry melisy.





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Po usłyszeniu sygnału..